09.11 2018

Z badania D.A.S. „Problemy prawne Polaków 2018” wynika, że największą obawę w przypadku sporu prawnego wzbudzają u nas koszty. Jak wynika z badania co 5. Polakowi zdarzyła się sytuacja, w której mógł dochodzić roszczeń, ale nie zrobił tego ze względu na wysokie koszty rozpraw.

 

Bezczynność nie zawsze się opłaca

 

Piotr Kuźmiński, prawnik D.A.S wskazuje, ze decyzja o wejściu na drogę sądową łatwa nie jest, ale bezczynność skutkuje tym, że nie wyegzekwujemy swoich praw. „Dobrowolna rezygnacja z należnych jednostce praw jest zjawiskiem toksycznym dla kultury prawnej. Naszą bezczynnością utrwalamy niekorzystne praktyki i działania. Oczywiście, decyzja o wejściu na drogę sądową nie jest łatwa, ale to też nie jedyny sposób, aby wyegzekwować swoje prawa. Polubowne i pozasądowe metody rozwiązywania sporów mogą być bardziej efektywne i mniej obciążające. Czasem wystarczy też umiejętnie upomnieć się o swoje prawa. Formalne pismo czy powołanie się na konkretne przepisy mogą często przekonać drugą stronę do rozważenia naszego roszczenia”.

 

W sporach sądowych najczęściej obawiamy się jego kosztów

 

Jak wskazują badania „Problemy prawne Polaków 2018” – w obliczu sporów prawnych czy sporów sądowych najczęściej obawiamy się jego kosztów – tak wskazało 38% badanych. Z kolei Jednak co czwarty ankietowany najbardziej obawia się straty czasu i energii, które musiałby poświecić na taką sprawę. „Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa, mniejszym bezrobociem i wyższymi płacami w Polsce, coraz więcej osób wyżej ceni sobie swój komfort i czas. Powstaje więc przestrzeń na rozwój produktów i usług, które ten cenny czas potrafią zaoszczędzić. Obsługa prawna jest jedną z takich sfer, gdzie stała pomoc specjalisty może być niezwykle wygodna. A na rynku są już rozwiązania dostępne praktycznie na każdą kieszeń. Obsługę prawną można bowiem zapewnić sobie w formie ubezpieczenia, w ramach którego przez cały rok mamy zapewnioną pomoc i reprezentację prawną w bardzo wielu sferach życia” – dodaje Piotr Kuźmiński.

 

Dlaczego badani rezygnują z dochodzenia swoich roszczeń?

 

Ankietowani w większości odpowiadają, że wykorzystują oni możliwości konsultacji prawnych w dość ograniczony sposób. 45,7% w razie sporu prawnego w pierwszej kolejności zwróci się do prawnika.„Z naszych obserwacji wynika, że w Polsce wciąż wiele osób zwraca się do adwokata czy radcy prawnego dopiero, gdy dana sprawa wyraźnie się skomplikuje i grożą nam jej nieprzyjemne skutki. Korzystanie z usług prawnych często ogranicza się więc do rozwiązywania poważnych problemów. A powinno się z nich korzystać właśnie w celu zapobiegania skomplikowaniu lub pogorszeniu się naszej sytuacji. Często właściwa decyzja czy podjęte kroki na samym początku wystąpienia problemu pozwalają rozwiązać go szybciej i korzystniej. Zasięgnięcie porady prawnej to inwestycja, która może pomóc zaoszczędzić nam dużo kłopotu, czasu i przede wszystkim pieniędzy – podkreśla ekspert..

 

Osobista rozmowa z prawnikiem – najdogodniejsza forma kontaktu

 

Badanie D.A.S. wykazało również, że respondenci nie są zwolennikami nowoczesnych kanałów kontaktu z prawnikami. W ogromnej większości za najdogodniejszą formę kontaktu z prawnikiem uznają osobistą rozmowę (71%). 17% preferuje formę pisemną, za pomocą e-maila lub listu (17%), a 11,9% woli drogę telefoniczną.
Źródło: www.das.pl