09.05 2016

Właściciele firm coraz częściej stoją przed koniecznością dopasowywania strategii HR do zmian demograficznych i zmian charakterystyki rynku pracy. Jednym z tych działań są grupowe ubezpieczenia zdrowotne, które są często wykorzystywanym argumentem mającym przekonać pracowników do związania się z danym podmiotem.

 

W ostatnim czasie sytuacja na rynku pracy powoduje, że pracownikom przestają wystarczać tylko dodatki, a ich oczekiwania względem pracodawców rosną. Małgorzata Jackiewicz, dyrektor Sprzedaży Ubezpieczeń Zdrowotnych Saltus Ubezpieczenia podkreśla, że pracownicy coraz częściej wnoszą o szeroki zakres ubezpieczenia zdrowotnego, co związane jest z tragiczna sytuacja w państwowej służbie zdrowia.

 

„W standardowej rynkowej ofercie ubezpieczenia medycznego dla pracowników firm na liście finansowanych procedur jest kilkanaście, do 30 możliwych badań. W pewnym sensie trzeba „mieć szczęście”, żeby trafić z chorobą na te kilkadziesiąt badań. Trudno się dziwić, że pracownicy wolą polisy, gdzie obsługiwanych jest 300 badań, a nie 30. Po prostu mają większą szansę na rekompensatę, nikt przecież nie wie, na co zachoruje i konsultacji jakiego specjalisty będzie potrzebował”.

 

Zdrowi pracownicy, najczęściej korzystają z profilaktyki i diagnostyki z różnymi limitami, natomiast najbardziej pożądaną formą ubezpieczenia są konsultacje lekarskie, specjalistyczne badania laboratoryjne i diagnostyczne w zakresie onkologicznym, urologicznym, endokrynologicznym i kardiologicznym. Wyniki sprzedaży ubezpieczeń zdrowotnych z ubiegłego roku wyraźnie pokazują, że rozwój sektora polis medycznych będzie kontynuowany.

 

„Warunki w coraz większym stopniu dyktuje pracownik, a jeśli ma kłopot z dostaniem się do lekarza w ramach ZUS, to rozwiązania tego problemu będzie oczekiwał od swojego pracodawcy, starającego się niejako o jego względy. Pracodawcy, chcąc nie chcąc, będą bardziej otwarci na fundowanie dodatków, a wśród nich, według badań, na czele listy oczekiwań są właśnie ubezpieczenia zdrowotne – dodaje Jackiewicz.

 

W 2015 r. Polacy na prywatne ubezpieczenia zdrowotne wydali 483 mln zł. To o 21 proc. więcej niż rok wcześniej. Na prywatne leczenie w ciągu roku statystyczny Polak wydaje 250-400 zł, co przekłada się na coraz większe zainteresowanie polisami medycznymi lub abonamentami. Sprzyja temu rynek, który od 2015 roku w coraz większym stopniu staje się rynkiem pracownika. Pracodawcy od podnoszenia wynagrodzenia wolą zwiększać atrakcyjność stanowiska przez wykupywanie ubezpieczeń grupowych z pakietami medycznymi.

 

Źródło: www.s-u.pl