21.07 2017

Osoby zaciągające kredyty gotówkowe, coraz rzadziej muszą wykupywać obowiązkowe ubezpieczenie. Zmiany te wiążą bezpośrednio z zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego.

W chwili obecnej  pożyczki gotówkowe są oferowane zwykle bez obowiązkowych ubezpieczeń

 

Banki pod naciskiem Komisji Nadzoru Finansowego musiały zmienić swoją taktykę. Zmiana zasad sprzedażowych przez kredytodawców  nie oznacza jednak, że kredyty gotówkowe stały się przez to „tańsze”. Osoby poszukujące kredytów bez ubezpieczenia, mają jednak o wiele większy wybór.

 

Rekomendacja U ograniczyła sprzedaż ubezpieczeń przez banki

 
To właśnie działania KNF-u miały największy wpływ na zmianę polityki sprzedażowej banków w zakresie kredytów z polisami. Rekomendacja U wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego w czerwcu 2014 roku, utrudniła kredytodawcom zarabianie na ubezpieczeniach dołączanych do produktów finansowych (głównie kredytów).

Z dniem 31 marca 2015 roku, zaczęły obowiązywać następujące zasady dotyczące ubezpieczeń dystrybuowanych przez banki:

  • Bank nie może zmuszać klienta do zakupu polisy grupowej (wspomniana zasada nie dotyczy ubezpieczeń interesu banku);
  • Wynagrodzenie banku za sprzedaż ubezpieczeń musi być uzależnione od kosztów tej sprzedaży;
  • Bank nie może występować jednocześnie jako pośrednik i podmiot ubezpieczający;
  • Klient musi otrzymać kartę produktu zawierającą najważniejsze informacje o proponowanej polisie;
  • W przypadku ubezpieczeń grupowych, bank uzyskuje od klienta jedynie zwrot kosztów zawarcia i obsługi umowy;
  • Klient może zakupić wymaganą polisę kredytową spoza oferty banku, jeśli takie ubezpieczenie zapewni odpowiedni zakres ochrony;
  • Bank musi reprezentować swojego klienta posiadającego polisę grupową oraz jego spadkobierców w relacjach z ubezpieczycielem.

 

Wprowadzenie wymienionych zasad dystrybucji i obsługi ubezpieczeń sprawiło, że polisy dołączane do kredytów, stały się mniej atrakcyjne dla banków

 

Ta zmiana dotyczyła przede wszystkim grupowych polis. W wielu przypadkach, banki skompensowały sobie mniejszą atrakcyjność sprzedaży ubezpieczeń, poprzez podwyższenie prowizji za udzielenie kredytu (tzw. prowizji przygotowawczej). Do takich działań, zachęcał również niski limit oprocentowania (maksymalnie 10,00% w skali roku od marca 2015 r.).

 

Źródło: www.ebroker.pl