16.07 2018

Polska Izba Ubezpieczeń proponuje, by informacje na temat nałożonych przez policję mandatów trafiały do bazy danych zakładów ubezpieczeń. Zdaniem ekspertów z PIU takie rozwiązania spowodują, że kierowcy jadący bezpiecznie będą płacić mniej za polisę.

 

PIU ma pomysł na to jak obniżyć koszty właścicieli samochodów

 

W ciągu kilku ostatnich lat wydatek związany z koniecznością ubezpieczenia samochodu stał się jedną z najważniejszych pozycji w rocznym bilansie finansowym zmotoryzowanych. Polska Izba Ubezpieczeń ma pomysł na to, by obniżyć koszty posiadania samochodu. PIU proponuje, by udostępnić ubezpieczycielom dane o nakładanych na kierowców mandatach i punktach karnych. Dane te byłyby wykorzystywane do szacowania ryzyka, jakie ponosi ubezpieczyciel, zawierając polisę z konkretnym klientem – im więcej mandatów miałby na koncie, tym większe prawdopodobieństwo spowodowania szkody.

 

PIU: „Uzależnienie wysokości składki od liczby mandatów mogłoby podnieść bezpieczeństwo na drogach o około 10 proc.”

 

Zdaniem ekspertów brawura powinna być odpowiednio ukarana. Za wykroczenie trzeba byłoby płacić dwa razy – skarbowi państwa i ubezpieczycielowi. Według szacunków PIU uzależnienie wysokości składki od liczby mandatów mogłoby podnieść bezpieczeństwo na drogach o około 10 proc. W ubiegłym roku  o zamiarze udostępnienia danych dotyczących mandatów ubezpieczycielom mówił resort cyfryzacji. Taka możliwość powstanie jednak dopiero wtedy, gdy w pełni sprawna będzie Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców w wersji 2.0.

 

W ciągu roku z telematycznej oferty Link4 skorzystało 15 tys. kierowców

 

W pierwszej połowie ubiegłego roku Link4, jako pierwszy zakład ubezpieczeń  w kraju, zaproponował klientom ubezpieczenie z telematyką. Na podstawie informacji o stylu jazdy kierowcy – ubezpieczyciel podejmuje decyzję o ewentualnym zwrocie części składki wpłaconej podczas zawierania polisy.W ciągu roku z telematycznej oferty Link4 skorzystało 15 tys. kierowców. Według oficjalnych danych łącznie otrzymali oni 380 tys. zł premii. Oznacza to, ze średni zwrot wynosił 25 zł, rekordowy uczestnik programu otrzymał jednak aż 1,2 tys. zł. Jak informuje ubezpieczyciel, aż 94 proc. uczestników programu po zamknięciu okresu rozliczenia zdecydowało się dalej korzystać z oferty.

 

Źródło: moto.wp.pl   www.piu.org.pl